Dzisiejsza notka będzie poświęcona produktom z serii Apocalips firmy Rimmel.
Co mówi o nich producent ?
Oto swatche kolorów, które posiadam :
Produkt leży gdzieś na pograniczu szminki i błyszczyka. Ma bardzo duże krycie, a przy tym lśni na ustach jak błyszczyk. Jego wykończenie jest albo kremowe (bez drobinek) albo perłowe.
Zdecydowanie wole te pierwsze.
Ich koszt to około 23- 27 złotych za 5,5 ml produktu. Ja je kupiłam na promocji w Rossmannie.
A tak po kolei wyglądają na ustach:
102 Nova
501 Stellar
Istotną sprawą jest zapach, który może wielu osobom przeszkadzać- jest on dosyć chemiczny i tak też smakuje- chemią ;/
Największym, jak dla mnie, minusem dla tych produktów jest fakt ,że ich trwałość jest znikoma. Produkt wcale nie zastyga na ustach, przemieszcza się po nich oraz z niezwykłą łatwością odbija się na zębach.
Mogę używać ten produkt, ale tylko w przypadku gdy zastosuję przy ich aplikacji kilka kropek naniesionych na usta i roztartych palcem. Kolor jest o wiele mniej intensywny, ale nie muszę się martwić, że gdy spojrzę w lusterko jadąc autobusem ,będę miała ten produkt na moich zębach.
Miałyście do czynienia z tego typu produktami? Dajcie mi znać w komentarzach! :)
Pozdrawiam,

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz